wtorek, 29 listopada 2011

Hurra wolne!

W końcu odesłałam co było do napisania
i odczuwam, że mam wolne pierwszy raz od wieków :)

Dziś od godziny 14 miałam wolne i jutro będzie tak cały dzień.
Co poczęłam z tym czasem dzisiaj?

Może  jestem dziwna, ale wzięłam się z olbrzymią przyjemnością
do prac fizycznych - sprzątanie, pieczenie - oczywiście w tempie
dopasowanym do oglądania kolejnych odcinków serialu na laptopie ;)

Jutro ciąg dalszy przyjemności
- zakupy z doborowym, damskim towarzystwie :)

A żeby post nie był "łysy" kawałek naszej kuchni.

7 komentarzy:

  1. cudny kawałek :)
    Udanego buszowania po sklepach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. łyse nie jest fajne więc dzięki za zdjęcie ;)
    wiem o czym mówisz pisząc o wolnym, każdemu sie przyda taki dzien i życzę Ci na jutro totalnego szaleństwa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj znam tą chwilę oddechu, cudna:)))
    miłego odpoczynku!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Madzika, Ika, Ola - :) buszowanie będzie Ik....we :) żeby nie robić reklamy. Dziękuję za życzenia miłego odpoczynku :)

    Hanneszko - też lubię ten owłosiony kawałek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. skąpiradło. Nie wstyd Ci, że takie urywki pokazujesz? Mnie palec nie wystarcza, poproszę całą rękę. :)
    znaczy się kuchnię w całości

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe ujecie:)
    Udanej wyprawy:)
    pS. dziekuje za wizyty, bardzo mi miło:))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...